Okładka książki "Konin jak Colorado".Nie wiadomo dziś, czy dwudziestosiedmioletni wtedy Ryszard Kapuściński miał wobec swojego fotoreportażu jakieś plany. Miniony czas zadziała! jednak na jego korzyść.

Odnalezione po pól wieku fotografie prezentują obecnie uniwersalne wartości dokumentalne, historyczne i artystyczne, stając się unikatem w skali kraju. Obrazują jedno z miast wschodniej Wielkopolski, ale i Polskę końca lat pięćdziesiątych ubiegłego stulecia, odkrywając przed oglądającymi świat, którego dawno już nie ma. Stanowią też jedne z pierwszych zdjęć wykonanych przez Kapuścińskiego, niezbyt jeszcze doskonałych technicznie, na których widać talent fotograficzny, który przez lata ewoluował.

Bohaterami konińskich fotografii Kapuścińskiego są najczęściej przypadkowi ludzie, dzieci, ulice wznoszonego miasta, fragmenty kamienic na Starówce, most żelazny na zalewie Warty, Trasa Warszawska i ul. Wojska Polskiego, która przed wojną stanowiła granicę administracyjną Konina (dawne Przedmieście Słupeckie). Autor uwiecznił też osoby, które ułatwiły mu zebranie materiału do reportażu opublikowanego w Polityce.
(Konin jak Colorado - Izabela Bobrowska)

Książkę można zakupić w Miejskiej bibliotece Publicznej przy ul. Dworcowej 13. Cena 30 zł